Jajecznica
Kojarzycie? Jajecznica na boczku. Ja bardzo lubię. Wiem, są tacy, co nie lubią. Wbrew pozorom tym razem nie o gotowaniu a o postawach życiowych i wyborach.
O co chodzi? Ostatnio usłyszałam ciekawą refleksję, która zrodziła się w momencie szykowania jajecznicy na boczku. Do takiej jajecznicy konieczne są jaja kurze i boczek od świnki. Usłyszałam, że kura się angażuje, a świnka się poświęca. Uśmiałam się i zadumałam zaraz potem. Jednak ta refleksja wokół jajecznicy pobudziła moje dalsze myślenie:
Kura daje coś od siebie, coś bardzo cennego, osobistego, wartościowego. Świnka inaczej – świnka daje siebie. I tu widać najistotniejszą różnicę miedzy zaangażowaniem, nawet największym, a poświęceniem.
Czy w relacjach z innymi ludźmi jesteś jak kura, czy jak świnka? Czy działasz z zaangażowaniem, czy z poświęceniem?
Jak się angażujesz, czy w takim samym stopniu we wszystkie działania, czy w zróżnicowany? Co poświęcasz? Siebie? Jeśli dajesz coś od siebie, to działasz jak kura. I możesz tak czynić wiele razy, wiele lat, mnożąc dobro. Jeśli jak świnka – może się okazać, że kiedyś Cię zabraknie nie tylko dla innych, ale i dla siebie.
Pomyślcie, jak to jest z Waszym zaangażowaniem. I pomyślcie, jak jest z Waszym poświeceniem. W relacjach z dziećmi, z bliskimi ludźmi, w rodzinie, w gronie przyjaciół, w pracy etc. Czy poświęcacie ważną część siebie (co poświęcasz i w imię czego), czy też angażujecie się (na ile się angażujecie). I kiedy podejmujecie nowe zadania, zastanówcie się, czy decydujecie się na bycie kurą czy świnką.
Pozdrawiam, Ewa

Najnowsze komentarze