Dostępne posty

Czerwiec 5th, 2011

Aby ułatwić korzystanie z tego blogu, poniżej zamieszczam linki do poszczególnych postów. Prezentuję je w odwróconej chronologii, czyli najstarsze na dole, najnowsze u góry.

Życzę dobrej lektury.

Zmiana czyli nowe i lepsze

Zaryzykuję twierdzenie, że w życiu każdego z nas przychodzą momenty zmian uznawanych przez nas za bardzo ważne czy poważne. Niektóre z nich są wynikiem naszych świadomie podejmowanych decyzji, inne – wynikiem braku tych decyzji lub decyzji niewłaściwych, jeszcze inne dokonują się wbrew naszej woli. Bez względu na to, to co będzie dalej zależy w największym stopniu od tego, jak podchodzimy do tej zmiany. Przyszło mi do głowy, że gdyby nasze życie przyrównać do obrazka ułożonego z puzzli, to zmiana powoduje, że z obrazka wypada kilka elementów układanki [...]

Gdy zagrożone jest życie – nie czekaj, działaj!

W ciągu niespełna 3 tygodni dwukrotnie stanęłam wobec sytuacji wymagającej ratowania czyjegoś życia w sensie dosłownym.[...] Sytuacja bezpośredniego zagrożenia czyjegoś życia zawsze jest wyjątkowa, zaskakująca, budząca emocje. Zawsze jest też inna. Dla jednych – paraliżująca, dla innych – „wymuszająca” działanie. Wezwanie pomocy nie zawsze wystarcza, ale jest bardzo ważne i jak pokazało mi doświadczenie – dla wielu ludzi nie jest odruchem, nie jest działaniem “z automatu”. [...] wiedza o tym, jak ratować życie powinna być powszechnie znana, bo przecież to na wagę życia. [...]

Ludzie czy liczby?

[...] Wiele firm, zarówno wielkich jak i kilkuosobowych podziela pogląd, że firma to przede wszystkim ludzie, że o wartości firmy stanowią zatrudnieni w nich ludzie, że ludzie zaangażowani i kompetentni stanowią wartość, majątek firmy, etc. Często czytam zdanie “największą wartością naszej firmy są ludzie”. [...] Mimo to, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, ostatnio z ust kogoś z poziomu zarządu jednej z dużych firm usłyszałam, że firma to przede wszystkim liczby. [...]

Czy kopiesz basen łopatką?

Czy basen można wykopać dziecięcą łopatką? Zdecydowanie tak (“kopanie basenu” to np. realizacja projektu, osiąganie wyniku w biznesie, otwieranie własnej firmy etc). Wymaga to wiele czasu, sił i samozaparcia. Co zrobić, żeby wykopać go szybciej? [...]

Żeby się Wam lepiej pracowało…

[...] Jakiś czas temu przeżyłam wielkie pozytywne zaskoczenie. Do każdego z moich pracowników podszedł człowiek i z pogodnym nastawieniem, ciepło, spokojnie i z niekłamana życzliwością zadał pytanie: „Co możemy dla Was zrobić, żeby Wam się lepiej pracowało?”. Świetne pytanie, super postawa! [...] Czy jesteś strażakiem nieustannie gaszącym pożary? Czy wyprzedzasz problemy, czy tylko za nimi podążasz? Działasz reaktywnie czy proaktywnie? Czy jesteś wsparciem dla innych? Czy tak właśnie postrzegają Cię inni ludzie i inne zespoły? Czy masz poczucie służby? [...]

Niesmaczne Czekoladowe Życie

[...] Na stronie internetowej tego festiwalu jest informacja, że u 3,5-metrowe Czekoladowe Drzewo od pewnej firmy zostanie zlicytowane na szczytny cel (tego nie ma w telewizji) – to dobre działanie. Tylko jak ono  ma się do specyficznego pożegnania zimy w czasie tego samego wydarzenia? O czym konkretnie mówię? Otóż do kamery pewna zadbana i zadowolona młoda kobieta (związana z organizacją wydarzenia jak sądzę) powiedziała o tzw. czekoladowym pożegnaniu zimy: „Zamiast Marzannę topić, chcemy obrzucić  ją pysznymi kremowymi tortami”. Zatkało mnie. [...] Jak dla mnie – coś tu nie gra: z jednej strony licytacja drzewka na szczytny cel, a z drugiej – pożegnanie zimy sprowadzające się do wyrzucania jedzenia i robienia z tego widowiska. [...]

Co nas uskrzydla i dodaje sił?

Jeszcze w kwietniu ubiegłego roku zapisałam w notesie poniższy cytat: “Stanowisko nigdy nie daje ci prawa do rozkazywania. Tylko zobowiązuje cię do takiego życia, by inni ludzie mogli przyjmować twoje rozkazy, nie doznając upokorzenia.” (Dag Hammarskjold).
I zrobiona przy tym przeze mnie notatka: Nie doznawać upokorzenia to za mało! Ludzie w zespole powinni czuć swoją siłę, wartość i moc dzięki temu jak się z nimi komunikujesz, jak się do nich zwracasz, jak się o nich troszczysz. powinni wiedzieć [...]

U psa podpatrzone

Mój pies [...], mimo dojrzałego wieku,  każdego dnia rano budzi się z niezmienną radością – jakby w danym dniu miały go spotykać wyłącznie pozytywne, wspaniałe, ciekawe rzeczy. [...] I pogania Cię, żeby z Tobą szybciej dotrzeć do najbardziej fascynującego świata – trawnika tuż przed domem.
Od mojego psa uczę się:
-  żeby każdy nowy dzień – bez względu na pogodę, dzień tygodnia, porę roku -  witać / przyjmować z ciekawością, entuzjazmem, z pozytywnym nastawieniem [...]
- żeby trudne zdarzenia poprzedniego dnia nie odbierały mi energii w nowym dniu [...]

Puste nakrycie na wigilijnym stole

[...] symbole, których używamy powinny być spójne z naszym życiem -  z naszą postawą, działaniem. To dotyczy nie tylko aktualnych świąt, a wielu innych symboli. Może warto przy okazji świąt zastanowić się nad różnymi symbolami w naszym życiu. Nad ich znaczeniem dla nas, ich rolą w naszym życiu, wagą dla nas i dla innych z naszego otoczenia, a także odpowiedzialnością  z tytułu używania symboliki – nic nie wart jest symbol czy znak, za którym stoi… pustka lub fałsz. [...]

Igrzyska, igrzyska…

Dziś, spokojnie mieszając w garnku z kapustą, oglądałam “Wiadomości” w telewizorze :-) Usłyszałam dwie następujące informacje – jedna po drugiej w kolejności, w jakiej przytaczam [...] Tam, gdzie wydaje się pieniądze tzw. “państwowe” nie można zapominać, że to pieniądze Twoje, moje – z naszych kieszeni, przez nas wypracowane, bo z naszych podatków. Być może widowisko otwarcia będzie sfinansowane z innych środków, jednak trudno mi wewnętrznie zgodzić się z takim ich wydawaniem. Co do pieniędzy z budżetu państwa – nikt nigdy nie próbował się przed nami rozliczyć, wykazać, że dobrze gospodaruje powierzanym majątkiem i pieniędzmi – odpowiedzialnie i mądrze, czy głupio, bezrefleksyjnie, bez odpowiedzialności i niestety bez konsekwencji. [...]

Grudniowo…

[...] Życzę Wam Wszystkim, niezależnie od daty w kalendarzu, dobrego i spełnionego życia w każdej jego sferze. Także wtedy, gdy ucichną kolędy i dzwony, gdy zgasną kolorowe światła choinki i zajdą gwiazdy betlejemskie. Życzę, byście nosili  światło w sobie – w każdym dniu roku i wiele, wiele lat. Żebyście mieli poczucie Pełni Życia i Dobra. [...]
Grudniowe refleksje: [...]Rozumiem tradycje, rozumiem wagę świąt dla osób wierzących. Niemniej tradycja ma swoje granice, a przeżywanie świąt to przede wszystkim wymiar duchowy. Szaleństwo świąt? Zapytaj siebie, czy tego naprawdę chcesz, co Ci to daje, co zmienia w Twoim życiu na plus. I przeżywaj każdy czas jako święto. [...]

Historia pewnej “Matki Nie-Polki”

POST GOŚCINNY
[...] o blaskach i cieniach rodzicielstwa w kontekście dbania o siebie jako osobę nie tylko jako matkę. No cóż łatwo nie było. Czy wpadłam w rolę matki rodzicielki? Oczywiście! [...]

Dag Hammarskjöld i spełnione życie

“Żyj tak, aby w dniu twojej śmierci wszyscy płakali – ty jeden byś łzy nie miał w oku i śmierć przyjął spokojnie, kiedykolwiek przyjdzie.” (Dag Hammarskjöld)
Jeśli w Waszym życiu (tak jak w moim) – tzw. osobistym czy zawodowym – są rzeczy, sfery, obszary, działania, postawy etc, które wymagają zmian, które chcecie zmienić – zacznijcie teraz. Nie jutro, za miesiąc, za rok – teraz. Krok po kroku – ale od już. Nie odkładajmy “prawdziwego życia” na “kiedyś”. [...]

Po konferencji – kilka praktycznych uwag i sugestii

[...] gdyby uczestnik Waszego spotkania miał zapamiętać wyłącznie 3 rzeczy z Waszej prezentacji, to co to powinno być? Przecież nie to, że jesteś zadowolony [...]. Przecież nie to, jak powstawała koncepcja czy produkt…. A zatem co??? Odpowiedź na to jest jednym z pierwszych kroków do dobrej prezentacji. [...] Podstawa przyzwoitej prezentacji osadza się na odpowiedzi na kilka pytań w toku przygotowania: Co masz do zaoferowania klientowi / słuchaczowi? Co dla niego (a nie dla Ciebie) jest ważne, cenne, wartościowe, przydatne? [...]

Róże Victorii

Nasze wcześniejsze niepowodzenia, winy, wstyd mogą stać się kompostem, który pomoże naszym różom wspaniale rozkwitnąć (Victoria Schnabel). Bardzo podoba mi się i przemawia do mnie to zdanie [...] Idąc myślą za Victorią, do kompostownika od pewnego już czasu wrzucam swoje niepowodzenia, złe lub głupie wybory czy decyzje, rzeczy, z których dumna nie jestem, ale i poczucie winy czy wstydu (któż z nas nie doświadczał… ) [...] Podstawą do zmiany jest stawanie w prawdzie przed samym sobą. łagodnie i z życzliwością, choć bez znieczulenia. Każdy czas jest dobry na taką zmianę – od patrzenia w przeszłość z poczuciem niezadowolenia, do patrzenia w przyszłość i działania „pro”. Nie ma nieodpowiedniego wieku dla takiej zmiany. [...]

Twoje życie to Twój czas

“Kochasz życie? Nie trwoń zatem swego czasu, ponieważ ono jest z niego utkane. “ (Benjamin Franklin) To jedno zdanie sprawiło, że wzięłam dużą kartkę papieru i zaczęłam poważnie zapisywać, co robię w czasie danym mi na życie. Każdego dnia to kilkanaście świadomych godzin. To godziny mojego życia, które nigdy nie wrócą, które się nigdy nie powtórzą. Nie da się niczego skorygować, wyciąć, przepisać. Tu nie zadziała ani “backspace”, ani “delete”. [...] Na czas przeszły nie mamy już wpływu. Szkoda więc teraźniejszości na przeszłość. Mamy wpływ na to, co wybieramy w każdej chwili czasu teraźniejszego. [...]

Wyrośnięte dzieci

Dzieciństwo kojarzy mi się z beztroską, zabawą, oparciem w rodzicach, brakiem konieczności podejmowania trudnych decyzji i przede wszystkim z faktem, że na rodzicach a nie na mnie spoczywała odpowiedzialność za moje życie. [...] Dorosłość czy lepiej dojrzałość, to umiejętność podejmowania samodzielnych decyzji i ponoszenie konsekwencji tych decyzji – niezależnie czy były dobre, czy złe. [...]

Stop wojennej retoryce

Negocjacje to dla wielu okazja i przestrzeń do toczenia bitwy, odreagowywania, pokazywania władzy i siły. Co ciekawe – tak do tego wiele osób nawykło, że dotyczy to nie tylko sytuacji biznesowych, ale i relacji bardzo rodzinnych i – nazwijmy – partnerskich. I choć bardzo wiele osób negocjujących (w różnych sytuacjach i różne rzeczy – niekoniecznie potężne kontrakty) wie, że dobrze gdy jest “win-win” (nie zawsze zastanawiając się, co to w praktyce oznacza), to nadal w toku przygotowań i rozmów po spotkaniach ta retoryka wojenna jest obecna. Ta niemal  akceptowana powszechnie retoryka, to retoryka bitwy a nie porozumienia [...]

Ograniczające myśli i przekonania

Odrzucając myślowe ograniczenia odkrywamy, kim jeszcze możemy być, nie zamykając jednocześnie drzwi przed tym, kim do tej pory byliśmy. (Victoria Schnabel). Ten cytowany fragment skłonił mnie do szeregu przemyśleń, którymi chcę się podzielić […]  ograniczenia myślowe to często przekonania, jakie nosimy w sobie, powtarzamy bezrefleksyjnie, a które wpływają na nasze decyzje, wybory, sposób życia. Wiele z nich “dostajemy w pakiecie” […]. Nie jesteśmy jednak na nie skazani. [...]

Pan Luzak i Pani Perfekcja

[...] jak to jest, gdy perfekcjonista spotyka się z kompletnym luzakiem, gdy osoba precyzyjna spotyka się z typem kreatora, dla którego ważny jest klimat, zarys, a nie detal, gdy pedant spotyka bałaganiarza, etc. Zobaczyłam to w wyobraźni w wersji mocno karykaturalnej i to przyprawiło mnie o dobry humor. [...]

Rekrutacja – casting czy transakcja handlowa

[…] na rekrutację można spojrzeć jak na casting i autoprezentację, albo jak na… negocjacje handlowe, na proces kupna i sprzedaży. Ja jestem produktem/usługą, a moje wynagrodzenie to cena za ten produkt/usługę, jaką firma płaci. Najlepsi handlowcy wiedza, że produkt sprzedaje się, bo klient kupuje korzyści dla siebie. I trzeba często klientowi uświadomić te korzyści. Liczy się, co możesz zrobić dla TEJ firmy […]

Serialowe macierzyństwo

[…] dlaczego kobiety decydują się na macierzyństwo, skąd i jaką wiedzę młode dziewczyny i młode kobiety mają na ten temat zanim podejmą decyzję powołania nowego życia. I jak ten obraz (wyobrażenia i wiedza) jest potem konfrontowany z rzeczywistością oraz jakie to ma skutki dla matki, dla rodziców, dla dziecka. [...]

Ustaw namiot tam, gdzie jest potrzebny

Każdy z nas podejmuje decyzje zarówno w odniesieniu do swoich bliskich, jak i w firmach – w odniesieniu do pracowników, do klientów, tworząc systemy obsługi, ulepszając produkty, etc. Warto zawsze brać pod uwagę dobro i interes klienta (w tym klienta wewnętrznego).[…] Nawet jeśli wydaje się Wam, że wiecie, jak coś zrobić i jakich zmian dokonać – lepiej zapytać przyszłych użytkowników systemu / produktu / rozwiązania – może ich zdanie być zupełnie inne! Po co wydawać pieniądze i czas na zmiany? Przecież po to, żeby było lepiej a nie inaczej. [...]

Martwię się przez Ciebie…

Z faktu martwienia się nie przybywa ani pieniędzy, ani energii do działania, ani zdrowia, ani przyjaciół…  Martwienie się dodatkowo osłabia poczucie własnej wartości. Martwienie się odbiera energię. Martwienie się łatwo może stać się przyzwyczajeniem, sposobem reagowania na trudności. Przestań się zatem martwić, a zacznij zadawać sobie pytanie: “Co mogę zrobić, żeby zmienić daną sytuację”. [...]

Najkrótsza lekcja prawa – o umowach

„Umowę zawiera się w momencie ślubu, a egzekwuje w momencie rozwodu. Zatem przy tworzeniu umowy trzeba ją tak traktować, jakbyście właśnie się rozwodzili.” [...]

Język, który wspiera

Za słowem „chciałbym” idzie marzenie, a nie decyzja, słabość, a nie pewność. Trudno więc, by taki zwrot dodawał nam sił i mobilizował. Więcej nawet – za zwrotem „chciałbym to i to” niemal automatycznie staje „ale” i prowokuje postawienie szeregu ograniczeń i niemożności wykonawczych. […] Nie osłabiaj się poprzez sposób mówienia, a dodawaj sobie mocy i wspieraj w decyzjach. [...]

Reputacja a rekomendacje – historia weekendowa

Na dobrą reputację pracuje się czasem latami,  a stracić można ją w ciągu kilku chwil. Utrata reputacji nawet u jednego klienta to strata zdecydowanie większa, niż utracony na jednym kliencie zarobek. To utrata kawałka potencjalnego rynku. To jest szczególnie ważne wszędzie tam, gdzie sprzedaż i pozyskiwanie klienta opiera się przede wszystkim na rekomendacjach.

Dla kobiet – zdrowo i z głową

Dziś bardzo poważnie, choć nie biznesowo. […] Jesteśmy odpowiedzialne za szereg obszarów naszego życia – za nasz rozwój, za nasze finanse, w tym naszą przyszłość finansową, za nasz rozwój intelektualny, zawodowy, za dzieci – jeśli je posiadamy etc. Jest jeszcze jeden obszar, za który jesteśmy w pełni odpowiedzialne – za nasze zdrowie. […] Już dziś zaplanujmy nasz zdrowotny kalendarz. Odpowiedzialna kobieta robi „przegląd gwarancyjny” nie tylko samochodu, żeby jeździć nim bezpiecznie, ale przede wszystkim robi przegląd swojego zdrowia i dba o profilaktykę. Bez względu na to, czy ma lat 20 czy 40. [...]

Rekrutacja czy badanie rynku?

Kilka dni temu ktoś ze znajomych przesłał mi link do strony internetowej jednej z firm, która prowadzi proces rekrutacji […] Trudno mi oprzeć się wrażeniu, że jest to kolejne badanie rynku, zbieranie danych, a nie proces rekrutacji. Jeśli badanie rynku – to firma ta buduje bardzo niedobry wizerunek własny, bo stosuje działanie nieuczciwe wobec potencjalnych kandydatów. Cóż, zakładając jednak dobre intencje tego potencjalnego pracodawcy – pozostaje mi wierzyć, że jest to “tylko” brak kompetencji działu HR. [...]

Podziękowanie “przywraca do życia” dobre rzeczy

[…] Podziękowanie (wdzięczność) ma wielką wartość i nie przedawnia się. Dobro też się nie dezaktualizuje.
To wspaniałe uczucie dla mnie móc dziękować , bo podziękowanie wiąże się z doświadczanym dobrem.. [...] To  “przywraca do życia” dobre rzeczy, nadaje im nową dodatkową wartość,  buduje głębszą jakość relacji. Coś się dopełnia. [...]

W zgodzie ze sobą

[…] Daleka jestem od wygłaszania stwierdzeń: współczesna kobieta powinna być taka i taka. […]
Moje życie jest moim życiem. Twoje życie jest Twoje. Mamy prawo przeżywać je tak, jak uważamy, że będzie najlepiej. Nawet gdyby inni uważali inaczej. Także my, a nie inni, jesteśmy za nie odpowiedzialni. [...]

Gdy słyszysz miłe rzeczy na swój temat…

Jeśli ktoś mówi Ci dobre, miłe rzeczy – podziękuj. Nie zaprzeczaj! Nie mów wtedy o błędach i niedociągnięciach. Wiem, tak wychowano wielu z nas, żeby być skromnym, nie wywyższać się, etc. Skromność to jedno, a głupota to drugie. […] Umiejętne przyjmowanie komplementów i pozytywnych informacji może być początkiem ciekawych znajomości i pozwoli budować dobre kontakty i relacje. [...]

Reklama z dziurką…

[…] Jeśli mówisz o bezpieczeństwie i zaufaniu, a działasz bez poszanowania tych wartości – tracisz wiarygodność. Tracisz wiarygodność – tracisz klientów. Tracisz klientów – tracisz potencjalny zysk. […] Jeśli podejmujesz działania mające sprzyjać realizacji celów biznesowych swojej firmy, to sprawdź, czy forma, którą wybierasz jest zgodna z interesem Twoich potencjalnych klientów, czy jest przyjazna Klientom. W przeciwnym wypadku nie tylko wydasz pieniądze i nie zrealizujesz celów […]

O wartościach i decyzjach… zadanie na wolną chwilę

[…] Czy wyznawane przez nas wartości są na sprzedaż i – jeśli odpowiedź brzmi „tak” – za jaką cenę. Przy tym nie chodzi mi o to, czy zdarzyło się nam czasem sprzeniewierzyć się swoim wartościom (wszak nie jesteśmy doskonali), ale czy świadomie je sprzedajemy, rezygnujemy z nich. Jaką wartość dla Ciebie mają Twoje wartości. […]

To co dajesz – wraca do Ciebie

Jest wiele okazji w codziennym zabieganym życiu, aby w prosty sposób dawać ludziom dobro, okazywać szacunek. To nic nie kosztuje – poza chwilą uważnej życzliwości.  Warto. Pod każdym względem. Dla innych i dla siebie.  To może być […] Czy dajemy ludziom powód do uśmiechu? Czy potrafimy czerpać radość z radości innych?

Wypowiedzenie – co warto wiedzieć cz. 2

Post dotyczący wypowiedzenia (cz. 1) spotkał się z dużym zainteresowaniem Czytelników, stąd uznałam, że warto kontynuować temat i nie odkładać na później. Moje posty nie zastąpią wiedzy wynikającej ze znajomości Kodeksu Pracy, mam jednak nadzieję, że przybliżą przynajmniej niektóre zagadnienia i zmotywują do poznania zarówno określonych prawem pracy obowiązków, jak i praw […] Pisałam w części pierwszej o wypowiedzeniu pracy z przyczyn leżących po stronie pracownika, z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Dziś o tzw. „dyscyplinarce”.  Chodzi o rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika, z pominięciem okresu wypowiedzenia.

Nowa praca – negocjowalne warunki zatrudnienia

Tak się przyjęło, że przy podejmowaniu nowej pracy negocjujemy przede wszystkim (w wielu wypadkach wyłącznie) kwestie związane z wynagrodzeniem. W moim odczuciu to błąd. Poza wynagrodzeniem jest jeszcze kilka aspektów, o których warto rozmawiać z pracodawcą. Zatem negocjacje mogą dotyczyć …

Wypowiedzenie – co warto wiedzieć (cz. 1)

Jakiś czas temu pisałam o zwalnianiu pracowników w poście „Nieprzyjemny „przywilej szefa”. Uwagi i spostrzeżenia według mnie przydatne mogą być nie tylko pracodawcom, ale i pracownikom. :-)   To, co ważne dla zwalnianej osoby, to fakt, że ma on pełne prawo domagać się szacunku, czasu, wyjaśnień, etc. Nie będę się powtarzać. Dziś obiecany ciąg dalszy tematu, czyli  sytuacja, gdy jako pracownik zostajesz zwolniony z pracy.

Powody do działania i “wstrzymywacze”

Czy doświadczaliście sytuacji rozpoczynania nowego projektu (realizacji planu) z impetem, z “ogniem”, zapałem w sobie? A potem coś się zmieniało, wygasało, słabła wewnętrzna motywacja. Brzmi znajomo? [...]  Dla jednych marzenia są po to, by je przekładać na wizję, cele i zadania do realizacji. Dla innych – marzenia są tylko po to, by… marzyć. I nigdy nie przekładają się na cele i na działania, a stanowią jedynie chwilową odskocznię od „szarej rzeczywistości”. [...] To TY jesteś KLUCZEM do swojej kariery. Tylko Ty!

O “spędzaniu” czasu

Nie pozbywaj się czasu, tylko go przeżywaj. Nie spędzaj go, tylko wykorzystuj w dobry dla Ciebie sposób. Czasem się mówi: “robiłem to dla zabicia czasu”… Nie zabijaj go, ale ciesz się nim. […] Używanie języka w sposób świadomy może nas pozytywnie wyróżniać. […] To może w wielu sytuacjach zmienić sposób postrzegania nas przez innych, a także zmienić nasz sposób myślenia o nas samych.

Czy jesteś swoim przyjacielem?

Możemy uczyć się od naszych przyjaciół życzliwego i wspierającego stosunku do siebie. […] Chodzi o to, by nie sabotować własnych działań, nie podstawiać sobie nogi, nie gasić w sobie zapału, nie osłabiać chęci do rozwoju, nie oszukiwać siebie samych. […] Czy lubisz siebie? Czy mówisz sobie dobre rzeczy? Kiedy ostatnio pochwaliłeś siebie za coś codziennego? Czy lubisz swoje własne towarzystwo? Czy dodajesz sobie sił i energii?

Nie bądź jak tabloid

Wszyscy znamy tabloidy. […] żerują na ciekawości ludzkiej, ale przede wszystkim bazują na emocjach – na złych emocjach. Wprowadzają napięcie, poczucie niepewności, zagrożenia, niesprawiedliwości. […] Zaczęłam przysłuchiwać się rozmowom w otoczeniu: w autobusie, w pociągu, […] Ku mojemu zdziwieniu zauważyłam, że wiele z nich przypomina właśnie tabloidy. […] Czy je czytasz? A może współredagujesz?

Muszę, chcę, wybieram… Słowa mogą wiele

[…] modyfikacja sposobu komunikowania się ze sobą i z otoczeniem pozwala na zmianę postawy, samopoczucia, a tym samym niemal automatycznie wpływa to na zwiększenie świadomości i komfortu tego życia. Najprościej według mnie tych zmian dokonać na poziomie słownictwa. Nie znaczy to oczywiście, że zmiany powinny dokonywać się wyłącznie w tej sferze, ale od czegoś trzeba zacząć. :-)

Nie taki mały pikuś…

Hasło reklamowe jednej z firm ubezpieczeniowych (…) brzmi: „U nas formalności to mały pikuś. Pan Pikuś.” […] Zwrot „mały pikuś – Pan Pikuś” się przyjął, przeszedł do codziennego języka. To marzenie wielu copywriterów. Potwierdzenie ich bardzo dobrej pracy. Czy jednak ten spot reklamowy można uznać za sukces reklamodawcy? Moje refleksje są następujące […]

Ta przygoda zaczęła się równo miesiąc temu…

Dzisiejszy dzień skłonił mnie nie tylko do tej “podroży sentymentalnej”, ale i do następującej ważnej refleksji: Poprzez ludzi i ich podpowiedzi czy propozycje (nawet te z pozoru niewielkiej wagi), poprzez rożne z pozoru przypadkowe zdarzenia -  życie podsuwa nam rozwiązania, podpowiada kierunek, pokazuje możliwości i sposobności. Także inspiruje, pobudza, zachęca. Wyłącznie (!) od nas zależy, co z tym zrobimy. Od nas zależy, czy wyjdziemy ze swojej strefy komfortu, podejmiemy działanie

W pułapce sukcesów i porażek

Twoje życie to sukcesy czy porażki? Czego  jest więcej – sukcesów czy porażek? Zadajecie sobie czasem takie pytania? A czy odpowiedzi, które uzyskujecie są dla Was wzmocnieniem, czy pogrążacie się w poczuciu, że nie jest dobrze? […] Wszystko zależy od naszego sposobu postrzegania siebie i świata. Od wzorców, w jakich byliśmy wychowywani, od naszego poczucia własnej wartości …

Nieprzyjemny przywilej szefa

Bycie szefem wiąże się – o czym rzadko się mówi – ze zwalnianiem pracowników. Oczywiście nie jest to podstawowe zadanie szefa. […] Jak to zrobić, by (…) nie podcinać ludziom skrzydeł, nie umniejszać ich wartości, minimalizować straty dla danego człowieka?

Plus / minus 20…

Zrobiłam mały „przegląd znajomych” pod kątem … wieku. Tak. Przyjrzałam się wiekowi ludzi, z którymi się spotykam, z przyjemnością rozmawiam o życiu, czasem filozofuję, czasem tylko wymieniam informacje. To grupa w przedziale od …. 19 do 60+. Czyli ponad 20 lat w górę i ponad 20 lat w dół. :-) Uświadamiam sobie teraz, że dzięki tym ludziom …

Raz się uda, a raz nie… O języku polskim cz. 2

Czy zwróciliście uwagę, w jakich kontekstach i jak często mówicie lub słyszycie „Udało się”, „Udało mi się”? Ja słyszę to bardzo często, mówię znacznie rzadziej. Dlaczego? „Udało się” stosuję na ogół w sytuacjach, gdy [...] Nie umniejszajcie swojej roli, swojej zasługi, swoich kompetencji przy użyciu pozornie niewinnego czasownika.

Fenomen Lang Langa

Wczoraj w nocy oglądałam program o wybitnym chińskim pianiście Lang Lang. Artysta ma dziś 28 lat. Prowadząc kursy mistrzowskie dla studentów w Chinach, dzielił się z nimi zarówno doświadczeniem artystycznym, jak i swoimi przemyśleniami. Moją uwagę zwróciła jego niezwykła, jak na młody wiek, dojrzałość.

Jakby sukces jakby specjalisty… O języku polskim cz. 1

„Jakby” osłabia sens, znaczenie słowa, do którego się odnosi. „Jakby sukces”, to coś, co przypomina sukces, ale nim nie jest. „Jakby otwarcie”, to nie to samo co otwarcie.  „Jakby życie” to nie życie. „Jakby ekspert” to nie ekspert. […]Proponuję zacząć polowanie na „jakby”.

Zanim powiesz “tak” – nie tylko dla kobiet

Z małżeństwem prawie jak z biznesem…:) Nie zawsze wychodzi, wymaga zaangażowania, przygotowania, mądrości, wielu by chciało, wielu próbuje, niektórzy się boją a inni pragną, udaje się niektórym… Mamy w odniesieniu do obu określone oczekiwania [...] Nie każdy się do tego nadaje, nie każdy tego chce, nie każdy musi… Bez tego też można dobrze żyć i być szczęśliwym, spełnionym człowiekiem.

Życie bez “papierka”…

Żyjemy w  kraju, w którym praktycznie każdy ma dziś “papierek” [„papierek” w znaczeniu dyplom potwierdzający ukończenie studiów]. To cytat z wypowiedzi jednego  Czytelników Blogu Alexa. Temat wydał mi się na tyle ważny i poważny, by nie zamykać go krótkim komentarzem. Warto przyjrzeć się, czy tak jest naprawdę i odnieść sie do podobnych przekonań i stereotypów.

Wanna z kierunkowskazami? – tzw. rozmowy kwalifikacyjne

Niedawno prowadziłam spotkania rekrutacyjne, a jednocześnie rozmawiałam z młodymi ludźmi o ich doświadczeniach związanych z poszukiwaniem pracy. Te rozmowy przypomniały mi, jak [...] moje doświadczenia pokazują, jak różnie mogą przebiegać spotkania w sprawie pracy (rozmowy kwalifikacyjne). Im więcej wiemy o tym – tym łatwiej się odnaleźć w konkretnej sytuacji. To często może decydować o wygranej. [...] Rozmowa rekrutacyjna to nie przesłuchanie!

Komentarze są zamknięte